Święta tuż za rogiem, a wy wciąż bez prezentu? A może szykuje się parapetówka u znajomych i zastanawiacie się, co sprawdzi się w świeżo urządzonym mieszkaniu? Z roku na rok wybór staje się coraz trudniejszy, a gąszcz ofert potrafi przytłoczyć. Mamy jednak wrażenie, że zamiast kolejnego „kurzołapa”, warto postawić na sprzęty, które faktycznie ułatwią życie. Oto kilka propozycji – praktycznych, nieco nieoczywistych i idealnych dla każdego, kto choć trochę lubi gotować (lub po prostu jeść).
Hit ostatnich miesięcy: frytkownica beztłuszczowa
To urządzenie, znane szerzej jako Air Fryer, bije rekordy popularności i wcale nas to nie dziwi. Pozwala przygotować zdrowsze wersje ulubionych potraw w kilkanaście minut, bez oleju lub z jego minimalną ilością, zachowując przy tym chrupkość i smak. Sekret tkwi w szybkiej cyrkulacji gorącego powietrza – element grzewczy i wentylator równomiernie opiekają jedzenie, sprawiając, że jest ono soczyste w środku i idealne na zewnątrz. W praktyce jedno urządzenie potrafi zastąpić piekarnik, patelnię, a nawet mikrofalówkę. Na rynku dostępne są modele kompaktowe dla singli, jak i te z podwójnymi komorami, pozwalające przygotować cały obiad naraz.
Włoska uczta w domowym zaciszu
Dla fanów śródziemnomorskich smaków maszynka do makaronu będzie strzałem w dziesiątkę. Własnoręcznie przygotowane tagliatelle czy ravioli to zupełnie inny wymiar smaku, a proces tworzenia daje ogromną satysfakcję. Jak słusznie zauważają miłośnicy gotowania, to idealny prezent dla tych, którzy lubią eksperymentować w kuchni i cenią naturalne składniki. Możemy wybierać między klimatycznymi maszynkami ręcznymi a wersjami elektrycznymi, które same wyrabiają ciasto. Regulacja grubości pozwala na pełną kreatywność – od cieniutkiego spaghetti po płaty do lasagne.
Sposób na świeżość i porządek
To niepozorny sprzęt, który potrafi zdziałać cuda. Zgrzewarka próżniowa to gadżet dla osób zorganizowanych, który pozwala wydłużyć świeżość żywności nawet kilkukrotnie. Usuwając powietrze z opakowania, chronimy produkty przed wysychaniem i utratą aromatów, co przy okazji znacząco ogranicza marnowanie jedzenia. To świetne rozwiązanie do mrożenia, porcjowania posiłków czy przygotowywania dań modną metodą sous-vide. Dodatkowy atut? Zapakowane próżniowo produkty zajmują znacznie mniej miejsca w lodówce.
Wielki powrót legendy
Brzmi przestarzale? Nic bardziej mylnego. Prodiż wraca do łask i świetnie odnajduje się w nowoczesnych wnętrzach. To genialna alternatywa dla dużego piekarnika – nagrzewa się znacznie szybciej, zużywa mniej energii i zajmuje niewiele miejsca. Współczesne modele są bezpieczniejsze (często wyłączają się same po zdjęciu pokrywy) i posiadają nieprzywierające powłoki. Upieczecie w nim nie tylko ciasto czy chleb, ale też mięsa, zapiekanki, a nawet pizzę. To idealna opcja do małych kuchni lub jako wsparcie podczas wielkiego, świątecznego gotowania.
Fotografia: pixabay.com

