Nowe życie stawu w sercu miasta
Kołobrzeg nie odpuszcza w walce o piękniejszą przestrzeń dla swoich mieszkańców. Właśnie ogłoszono trzecie podejście do rewitalizacji parku Antoniego Szarmacha. Urzędnicy liczą, że tym razem uda się wyłonić wykonawcę, który odmieni teren wokół tamtejszego stawu. Cała inwestycja ma pochłonąć okrągły milion złotych.
Projekt zakłada stworzenie idealnego miejsca do wypoczynku. Z okolicy stawu ma zniknąć stary mur, a jego miejsce zajmą nowoczesne rozwiązania. W planach jest montaż specjalnej kładki nad wodą, wygodnych miejsc do siedzenia oraz huśtawki. Całości dopełnić ma nowa fontanna, która stanie się centralnym punktem odnowionego terenu.
Urzędnicy stawiają na prostotę
Poprzednie dwa przetargi nie przyniosły rozstrzygnięcia, ponieważ proponowane przez firmy ceny znacznie przewyższały budżet miasta. Aby tym razem finał był szczęśliwy, magistrat zdecydował się na złagodzenie warunków udziału w przetargu. Ta fontanna, która ma w tym parku powstać, jest nieskomplikowana z jedną dyszą, więc nie ma potrzeby stawiać wykonawcom wygórowanych wymagań.
Wprowadzono również istotne zmiany techniczne, aby obniżyć koszty inwestycji:
- Zaktualizowano wymagania dotyczące nawierzchni parkowych alejek.
- Uproszczono konstrukcję fontanny do jednej dyszy.
- Dostosowano warunki przetargu tak, by przyciągnąć więcej lokalnych firm.
Urzędnicy czekają na oferty od zainteresowanych firm do 12 stycznia. Jeśli uda się wybrać wykonawcę, będzie on miał pół roku na realizację wszystkich prac. Wszystko wskazuje na to, że już niebawem park Szarmacha stanie się jednym z ulubionych punktów na mapie Kołobrzegu!
Fotografia: pixabay.com

