Ostatnie mecze w tym roku przyniosły naszym lokalnym zespołom mieszane nastroje. Kibice ze Stargardu i Szczecina śledzili poniedziałkowe zmagania na parkietach, które trzymały w napięciu do samego końca.
Zwycięski rajd Biało-Bordowych
Powody do radości mają koszykarze Spójni, którzy w poniedziałek pokazali klasę na wyjeździe. Stargardzianie pokonali Noteć Inowrocław wynikiem 92-89. Gra była niezwykle wyrównana, ale to nasi zawodnicy zachowali więcej zimnej krwi w decydujących momentach. Do tego sukcesu zespół poprowadził skuteczny duet – Jakub Karolak oraz Jalen Ray, którzy zdobyli dla swojej ekipy po 19 punktów.
Niedosyt po dogrywce w Dąbrowie Górniczej
W znacznie gorszych humorach wracają do domu Wilki Morskie. King Szczecin stoczył prawdziwą batalię w Dąbrowie Górniczej, gdzie o losach spotkania musiała zadecydować dogrywka. Niestety, w doliczonym czasie gry skuteczniejszy okazał się miejscowy MKS, wygrywając 102-93. Mimo porażki, indywidualnie świetnie zaprezentował się Nemanja Popović, który rzucił 23 punkty i był najmocniejszym punktem szczecińskiej drużyny.
Jak wyglądają ligowe tabeli na koniec grudnia? Sytuacja prezentuje się następująco:
- Spójnia Stargard plasuje się na mocnym, 5. miejscu na zapleczu ekstraklasy.
- King Szczecin zamyka rok na 6. pozycji w koszykarskiej elicie.
Obu drużynom życzymy, aby nowy rok przyniósł same zwycięstwa i awanse w rankingach!
Fotografia: pixabay.com

