W Województwie Zachodniopomorskim oficjalnie wystartowała nowa kadencja Młodzieżowego Sejmiku. Pierwsza sesja już za nami, a 30 ambitnych radnych odebrało zaświadczenia i złożyło uroczyste ślubowanie. To dla nich nie tylko ogromne wyróżnienie, ale przede wszystkim sygnał do ciężkiej pracy.
Koniec z marudzeniem, czas na działanie
Młodzi samorządowcy mają jasny cel: nie chcą siedzieć z założonymi rękami. Podkreślają, że zamiast narzekać, wolą poczuć moc sprawczą i realnie wpływać na swoje otoczenie. Wśród priorytetów nowej kadencji wymieniają przede wszystkim edukację. Chcą być silnym głosem zarówno uczniów szkół średnich, jak i studentów, widząc w naszym regionie ogromny potencjał do rozwoju nauki.
Nie brakuje też planów dotyczących sfery społecznej. W agendzie pojawiają się już pomysły na organizację specjalnego kongresu „od dziewczyn dla dziewczyn”, który ma skupić się na szeroko pojętym feminizmie w polityce.
Mieszanka doświadczenia i świeżości
Włodarze województwa liczą na determinację nowego składu. Co ciekawe, grupa jest idealnie zbalansowana – połowa radnych to osoby, które mają już doświadczenie w pracy w sejmiku, a druga połowa to debiutanci. Taki fantastyczny miks ma pozwolić na skuteczne połączenie zdobytej wiedzy z zupełnie nowymi, świeżymi pomysłami.
Na czele młodzieżowych struktur stanął sprawdzony lider. Przewodniczącym, podobnie jak w poprzedniej kadencji, został wybrany Maciej Dąbrowski.
Fotografia: wzp.pl

