Górski klimat w sercu miasta
Kto powiedział, że na narty trzeba jechać na południe Polski? Szczecińska Gubałówka, położona na styku Warszewa i Osowa, to idealne miejsce dla tych, którzy kochają zimowe sporty, a nie chcą spędzać wielu godzin w samochodzie. Obiekt sąsiadujący z malowniczą Puszczą Wkrzańską oferuje nie tylko dwa oświetlone stoki, ale także profesjonalną taflę lodu dla fanów łyżwiarstwa.
Co czeka na fanów białego szaleństwa?
Dla narciarzy i snowboardzistów przygotowano dwie trasy o różnym stopniu trudności. Bardziej wprawni zjadą trasą o długości 280 metrów, natomiast ci, którzy wolą spokojniejszą jazdę, mają do dyspozycji 360-metrowy zjazd. O komfort dba wyciąg orczykowy oraz nowoczesne armatki śnieżne, które ruszają do pracy już przy kilku dniach mrozu. Aby warunki były idealne, stoki ratrakowane są w godzinach nocnych. Warto jednak śledzić komunikaty, ponieważ w sytuacjach, kiedy niezbędne jest poprawienie trasy, zostaje ona na określony czas zamknięta.
Łyżwy, ognisko i klimat Bacówki
Jeśli zamiast desek wolicie płozy, na miejscu czeka lodowisko o wymiarach 25 x 30 m wraz z wypożyczalnią sprzętu. Po sportowych emocjach można odpocząć w klimatycznej Bacówce, która organizuje również imprezy okolicznościowe, lub ogrzać się przy wspólnym ognisku w specjalnie przygotowanym miejscu.
Garść informacji praktycznych
- Godziny otwarcia: stok i wyciąg działają w dni robocze od 11:00 do 22:00, a w weekendy i święta już od 09:00.
- Karty zbliżeniowe: wejście na wyciąg ułatwiają karty (kaucja 20 zł), które można zwrócić do ostatniego dnia sezonu.
- Ważne terminy: pamiętajcie, że punkty na karcie zbliżeniowej tracą ważność 30 kwietnia każdego roku.
Fotografia, źródło: Fot. Szczecińska Gubałówka

