Oszuści znów atakują i, niestety, robią to wyjątkowo skutecznie. Tym razem ofiarą padł 86-letni mieszkaniec Koszalina, który stracił ponad 12 tysięcy złotych. Cała akcja rozegrała się w biały dzień i zaczęła się od… bardzo miłej prośby o zrobienie herbaty.
Metoda „na pracownika socjalnego”
W poniedziałkowe południe do drzwi seniora zapukała kobieta podająca się za pracownika pomocy społecznej. Była niesamowicie uprzejma i szybko wzbudziła zaufanie starszego pana. Podczas rozmowy kobieta wypytywała o zdrowie, współmieszkańców i, co najważniejsze, o posiadane oszczędności. Gdy mężczyzna zajmował się przygotowaniem napoju, złodziejka miała wolną rękę do działania.
Kiedy „miła pani” pożegnała się, tłumacząc, że idzie jeszcze odwiedzić sąsiadów, senior zajrzał do swojej szuflady. Niestety, po pieniądzach nie było już śladu. Z mieszkania zniknęło 12 tysięcy złotych, a poszkodowany natychmiast zaalarmował koszalińską komendę.
Jak nie dać się naciągnąć?
Policjanci przypominają, że przestępcy nie mają skrupułów i potrafią doskonale grać na emocjach. Aby nie stać się kolejną ofiarą, warto trzymać się kilku prostych zasad:
- Sprawdzaj dokumenty – zanim wpuścisz kogoś obcego, poproś o legitymację lub identyfikator. Uczciwy człowiek nie obrazi się, gdy poprosisz o dowód, a przestępcę taka prośba po prostu odstraszy. 🪪
- Nigdy nie zostawiaj gościa samego – oszuści często proszą o wodę lub sprawdzenie czegoś w innym pomieszczeniu, by mieć chwilę na przeszukanie szafek.
- Chroń swoje dane – nie opowiadaj o swoich oszczędnościach, nie podawaj adresów ani haseł przez telefon. 🤫
- Pieniądze do ręki? Zapomnij! – pod żadnym pozorem nie przekazuj gotówki osobom, których nie znasz, nawet jeśli podają się za rodzinę, policję czy urzędników.
Jeśli cokolwiek wzbudzi Twój niepokój, nie ryzykuj i natychmiast dzwoń pod numer 112. Lepiej być przesadnie ostrożnym, niż stracić dorobek życia w kilka minut! 📞👮♂️
Fotografia: pixabay.com

