Sytuacja w szczecińskim oddziale Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami zrobiła się naprawdę napięta. We wtorek do ośrodka trafił Lisek – psiak odebrany podczas interwencji, który… zajął ostatnią wolną klatkę. To oznacza, że ekipa TOZ nie ma już fizycznie miejsca, by przyjmować kolejne zwierzaki w potrzebie. Brakuje miejsc dla kolejnych zwierząt, a interwencyjne zgłoszenia przecież nie ustają. 📞
Lisek szuka przystani
Głównym bohaterem tego smutnego zamieszania jest wspomniany Lisek. To 13-letni staruszek, który zamiast zimnego boksu, zasługuje na miękką kanapę i odrobinę świętego spokoju. Szczeciński oddział apeluje do wszystkich ludzi o dobrych sercach: zostańcie domem tymczasowym! Dom tymczasowy to taka „poczekalnia” do lepszego życia, gdzie pies dochodzi do siebie, zanim znajdzie stałą rodzinę. 🐕✨
Jak możesz pomóc?
Jeśli masz w domu kawałek wolnej podłogi i mnóstwo miłości do oddania, nie zwlekaj. Możesz uratować nie tylko Liska, ale i inne czworonogi, dla których dzięki Tobie zwolni się miejsce w klatce. Pomaganie jest prostsze, niż myślisz, a wdzięczność takiego seniora jest bezcenna!
- Skontaktuj się z TOZ telefonicznie lub wyślij SMS pod numer: 607 701 117. 📱
- Udostępnij tę wiadomość dalej – im więcej osób się dowie, tym szybciej Lisek znajdzie swój kąt.
Każdy gest się liczy, a merdający ogon starszego psiaka to najlepsza nagroda, jaką można sobie wymarzyć. Pokażmy, że Szczecin potrafi pomagać! 🐾❤️
Fotografia: pixabay.com

