Koniec wielkiej dramy o miliony
To był jeden z tych sporów, o których w mieście mówiło się latami. Chodzi o potężne pieniądze i słynny tunel pod Świną. Kiedy nowa ekipa przejmowała stery w Świnoujściu, na biurku czekał „gorący kartofel” – wykonawca inwestycji domagał się od miasta aż 100 milionów złotych! 😱 Sprawa ciągnęła się jeszcze od poprzedniej kadencji i zapowiadała się na wieloletnią, wyczerpującą batalię w sądzie.
Zamiast jednak tracić lata i fortunę na prawników, postawiono na konkretne rozmowy. Droga do porozumienia była kręta niczym wjazd do samego tunelu, bo negocjacje z konsorcjum firm (w tym z podmiotem w likwidacji) do najłatwiejszych nie należały. 🐢 Ostatecznie uznano jednak, że wieloletni proces sądowy oznaczałby tylko kolejne koszty i przedłużający się konflikt. Lepiej podać sobie ręce i iść dalej! ✅
Ugoda zatwierdzona i przyklepana
Przełom nastąpił pod koniec stycznia w Warszawie, gdzie przed Prokuratorią Generalną wypracowano porozumienie. Teraz mamy kropkę nad „i” – ugodę oficjalnie zatwierdził już Sąd Okręgowy w Szczecinie. Sprawa zamknięta! 🏛️✨
Co warto wiedzieć o tym finale?
- Chodziło o jedno z najtrudniejszych wyzwań inwestycyjnych w historii miasta. 🏗️
- Roszczenia opiewały na astronomiczną kwotę blisko 100 milionów złotych.
- Rozmowy były trudne i wieloetapowe, ale zakończone sukcesem. ✌️
Wszystkie szczegóły tego wielkiego „dealu” zostaną przedstawione radnym podczas najbliższej sesji Rady Miasta. Wygląda na to, że jeden z największych problemów Świnoujścia właśnie zniknął z mapy! 🌊🚢
Fotografia, źródło: swinoujscie.pl

