Mieszkańcy zachodniej dzielnicy Kołobrzegu mogą otwierać szampana! Jeden z najbardziej urokliwych i naturalnych zakątków miasta, Park im. Antoniego Szarmacha, już niedługo przejdzie niesamowitą przemianę. Wszystko zaczęło się od grupy sąsiadów, którzy wzięli sprawy w swoje ręce i w ramach budżetu obywatelskiego wywalczyli fundusze na jego odświeżenie. 🌿
Natura przede wszystkim
Wielu kołobrzeżan ma z tym parkiem wspaniałe wspomnienia z dzieciństwa i bardzo zależało im, by zachował swój zielony, dziki charakter. Chciałabym, żeby został w najbardziej naturalnym swoim kształcie – słychać głosy z okolicy. I mamy dobre wieści: projektanci wzięli to sobie do serca! ❤️
Władze miasta właśnie przekazały teren firmie, która zakasze rękawy i weźmie się do pracy. Co ważne, ekosystem nie ucierpi. Drzew nie będziemy wycinali, wręcz przeciwnie – roślinność zostanie uzupełniona – zapewniają przedstawiciele ratusza. 🌳✨
Co się zmieni?
Zamiast starego murka wokół stawu, doczekamy się nowoczesnych rozwiązań, które umilą nam czas spędzony na świeżym powietrzu:
- Powstanie elegancka ścieżka z deski kompozytowej – idealna na stylowy spacer. 🪵
- Pojawi się specjalny przystanek dla rowerzystów, by można było odpocząć w trakcie wycieczki. 🚲
- Prawdziwym hitem będzie rzeźba-fontanna, z której będzie tryskać woda! ⛲
Kiedy wielkie otwarcie?
Cała rewitalizacja parku pochłonie 1 milion 300 tysięcy złotych, a za samą wodną rzeźbę miasto zapłaci dodatkowe 380 tysięcy. To spore pieniądze, ale efekt ma być powalający! Prace mają potrwać około pół roku, więc jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, jesienne spacery odbędziemy już w zupełnie nowej scenerii. Szykujcie aparaty, bo będzie bardzo fotogenicznie! 📸🍂
Fotografia, źródło: Gemini
