Dzicy sąsiedzi na przedmieściach
Mieszkańcy okolic Skwierzynki i Łabusza mają ostatnio sporo emocji. Wszystko przez nagrania, na których widać wilki spacerujące całkiem blisko dróg i domów. Nic dziwnego, że w okolicy zawrzało – rodzice martwią się o dzieci czekające na przystankach, a właściciele czworonogów o swoje psiaki. 🐕🚶♂️
W końcu wilk to drapieżnik i nietrudno sobie wyobrazić, że może zaatakować kogoś, kto spanikuje. Jednak specjaliści starają się tonować nastroje. Jak zapewniają, leśnicy są na bieżąco z populacją wilków na naszym terenie i potwierdzają, że w okolicach Jamna i Skwierzynki faktycznie „urzędują” obecnie trzy osobniki. Mimo to prawdopodobieństwo, że dzikie zwierzę zrobi nam krzywdę, jest naprawdę znikome. 🌲🐺
Wilk schodzi z drogi pierwszy
Warto wiedzieć, że w naturze wilka leży unikanie ludzi. Zazwyczaj to one pierwsze nas usłyszą i po prostu znikną w gęstwinie, zanim w ogóle je zauważymy. 🍃 Jeśli jednak spotkacie jakiegoś wyjątkowo „odważnego” osobnika, który nie trzyma dystansu, może to oznaczać, że zwierzę jest chore lub… było wcześniej dokarmiane przez ludzi. A to najgorsze, co można zrobić dzikiemu zwierzęciu! 🚫🍖
Krótki survival, czyli jak przegonić wilka? 🐺👀
Gdyby zdarzyło się, że wilk podejdzie bliżej niż na 30 metrów i zacznie Wam się podejrzanie przyglądać, zachowajcie zimną krew. Oto instrukcja obsługi takiego spotkania:
- Zrób się większy: Unieś ręce i energicznie nimi machaj, żeby Twoja sylwetka wydawała się potężniejsza. 🙌
- Narób hałasu: Głośno i stanowczo zawołaj, krzyknij albo zagwizdaj w stronę zwierzaka. 🗣️🔊
- Rzuć czymś: Jeśli wilk nie reaguje, rzuć w jego stronę grudą ziemi lub czymś, co masz pod ręką. 🌍☄️
- Wycofaj się spokojnie: Nie uciekaj w panice i pod żadnym pozorem nie odwracaj się do niego plecami! 🚶♂️↩️
O każdym spotkaniu, które wzbudziło Wasz niepokój, warto dać znać do urzędu gminy. Pamiętajcie – las to ich dom, ale z odrobiną respektu i wiedzy możemy w nim bezpiecznie współistnieć! 🌲✨
Fotografia: pixabay.com
