Poznajcie Clarke’a Reynoldsa, 45-letniego artystę z Havant, szerzej znanego jako „Mr. Dot”. Ten facet właśnie udowadnia całemu światu, że brak wzroku to nie powód, by rezygnować z wielkich marzeń. Już 12 kwietnia 2026 roku Clarke wystartuje w maratonie w Brighton, ale nie zrobi tego w tradycyjny sposób. Zamiast polegać wyłącznie na fizycznym przewodniku, zaprzęgnie do pracy najnowszą technologię! 🚀
Technologia w służbie sportu
To absolutnie pionierska akcja. Clarke założy inteligentne okulary Ray-Ban Meta Wayfarer połączone z aplikacją Be My Eyes. Dzięki kamerze i głośnikom, wolontariusze z różnych zakątków globu będą widzieć to, co dzieje się przed nim, i podpowiadać mu drogę. Poprzez te okulary będą mówić mi, czy jest tam kosz na śmieci albo zaparkowane auto – tłumaczy biegacz. To pierwszy taki przypadek na świecie, gdzie technologia i ludzka życzliwość łączą siły na trasie maratonu. 🌍🏃♂️
Diagnoza, która nie zatrzymała pasji
Życie Clarke’a zmieniło się drastycznie 13 lat temu. Przez chorobę genetyczną stracił niemal cały wzrok – dziś widzi zaledwie 5 procent tego, co my, co opisuje jako wrażenie bycia pod wodą. Moment, w którym dowiedział się o chorobie, był brutalny. Usłyszał po prostu: „Oddaj prawo jazdy, bo oślepniesz”. Mimo to nie rzucił sportu ani sztuki. Wcześniej ukończył już maraton w Londynie, biegnąc na specjalnej lince z przewodnikiem, ale teraz chce poczuć jeszcze większą wolność. 🎨💪
Wielki test i szczytny cel
Przygotowania do biegu idą pełną parą. Clarke trenuje wokół własnego domu, a w nawigacji pomagało mu już zdalnie ponad 100 osób, nawet z tak dalekich krajów jak Jordania! Wystarczy prosta komenda: „Hej Meta, bądź moimi oczami”, by połączyć się z kimś, kto pomoże mu ominąć przeszkody. 📣
Dlaczego to robi? Clarke chce inspirować i zbierać fundusze na cele charytatywne:
- Promuje świadomość na temat chorób wzroku. 👁️
- Zbiera fundusze dla fundacji Fight for Sight. 💰
- Pokazuje dzieciakom z wadami wzroku, że mogą wszystko. 🌟
Ta technologia jest tak wyzwalająca! – podkreśla z entuzjazmem. Choć na wszelki wypadek na trasie będzie obecny rezerwowy przewodnik, Reynolds wierzy, że to właśnie okulary i głos w słuchawce doprowadzą go do mety. Kto wie, może w przyszłym roku zamiast wolontariuszy, wskazówek będzie udzielać mu już sama sztuczna inteligencja? 🤖🏁
Fotografia: pixabay.com
