No i stało się! Wielki romans PKP z poprzednim wykonawcą zakończył się głośnym zerwaniem, a my w Koszalinie znów jesteśmy w punkcie wyjścia. Kolejarze właśnie ogłosili drugi przetarg na przebudowę naszego dworca, mając nadzieję, że tym razem trafią na firmę, która nie ucieknie przed placem budowy. 🙄🚂
Kiedy doczekamy się finału?
Plan jest ambitny, choć patrząc na historię tej inwestycji, warto uzbroić się w solidną dawkę cierpliwości. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z nowym scenariuszem, kolejnego „wybranka” poznamy na przełomie maja i czerwca. Potem chwila na formalności i – trzymajcie kciuki – podpisanie umowy do końca sierpnia. 🖊️📅
Harmonogram tego kolejowego tasiemca wygląda obecnie tak:
- Wrzesień 2026: planowane rozpoczęcie robót (oby tym razem na serio!), 🏗️
- I połowa 2028: wielkie otwarcie nowego obiektu. ✂️🎀
Kto za tym stoi?
Inwestorem niezmiennie pozostają Polskie Koleje Państwowe S.A., a wizję tego, jak ma wyglądać nasze nowe okno na świat, przygotowała pracownia z Gdańska. Choć zakończenie robót planowane jest na pierwszą połowę 2028 roku, mieszkańcy Koszalina zdążyli już przywyknąć do roli cierpliwych widzów tej budowlanej opery mydlanej. Pozostaje nam tylko czekać i mieć nadzieję, że tym razem obejdzie się bez kolejnych rozwodów na placu budowy! 🍿🎬
Fotografia: GMaps

