Szczecin mówi stanowcze „nie” używanym wagonom zza granicy. Po dokładnej analizie władze Tramwajów Szczecińskich uznały, że sprowadzanie niskopodłogowców z Niemiec to po prostu zbyt drogi interes. Okazuje się, że dostosowanie ich do naszych realiów finansowo nas przerasta. 💸
Koniec z szukaniem części po świecie
Okazało się, że nawet w Berlinie czy Magdeburgu są spore kłopoty z dostępnością części zamiennych do tych modeli. A przecież każda usterka powodowałaby brak możliwości korzystania z tego taboru. Nikt nie chce ryzykować sytuacji, w której tramwaj stoi w zajezdni miesiącami przez jedną brakującą część. 🛑🔧
Zamiast bawić się w „używki”, miasto celuje w 20 fabrycznie nowych tramwajów prosto od polskich dostawców. Dlaczego? Bo to znacznie bezpieczniejszy i bardziej opłacalny wybór:
- Dostajemy pełną gwarancję producenta.
- Mamy szeroką paletę części zamiennych dostępnych od ręki.
- Serwis i wsparcie techniczne są na miejscu.
Teraz wszystko w rękach unijnych i zewnętrznych funduszy. Podobnie jak w przypadku świetnie znanych pasażerom Moderusów Gamma, zakup nowych maszyn zależy od dodatkowego zastrzyku gotówki. Trzymamy kciuki, żeby nowe, błyszczące niskopodłogowce jak najszybciej zameldowały się na przystankach! 🚋✨🤞
Fotografia: pixabay.com

