Kto z nas nie kojarzy tych charakterystycznych rzędów drewnianych bali wbitych w dno, które ciągną się prosto z plaży w głąb wody? Ostrogi brzegowe wyglądają super klimatycznie i są niezwykle fotogeniczne, ale ratownicy właśnie wystosowali pilny apel. Te konstrukcje to jedne z najgroźniejszych miejsc nad całym Bałtykiem! 🌊🏖️
Choć ich głównym zadaniem jest obrona wybrzeża przed niszczycielską siłą fal, to pod wodą tworzą one prawdziwy tor przeszkód. W ich sąsiedztwie błyskawicznie powstają głębokie uskoki dna oraz zdradliwe, silne prądy. Wchodzenie do wody w pobliżu tych konstrukcji to proszenie się o kłopoty. Prądy te potrafią z gigantyczną siłą wciągnąć człowieka prosto pod drewniane pale lub gwałtownie wyciągnąć w głąb otwartego morza. Co więcej, same ostrogi obrośnięte są ostrymi muszlami i naroślami, które mogą bardzo głęboko i bolesne pociąć skórę. 🐚🩹
Niestety, chęć zdobycia idealnego ujęcia na telefon wygrywa czasem ze zdrowym rozsądkiem. Ratownicy regularnie muszą interweniować i ściągać z bali turystów, którzy wspinają się na nie, żeby podziwiać widoki albo strzelić efektowną fotkę. Do takich niebezpiecznych akcji ratunkowych dochodziło już wielokrotnie, chociażby na plaży w Ustce. Na plażach niestrzeżonych takie bezmyślne zabawy niestety kończyły się już tragicznie. Żadne, nawet najbardziej „instagramowe” zdjęcie nie jest warte ryzykowania własnego zdrowia i życia! 📸🙅♂️
Statystyki są bezlitosne i pokazują, jak niebezpieczna potrafi być woda. Tylko w ostatnią niedzielę w Polsce utonęły dwie osoby, a od początku czerwca bilans ofiar wzrósł już do 79 osób. Dbajcie o siebie, omijajcie drewniane pale szerokim luźnym łukiem i cieszcie się bezpiecznym wypoczynkiem! ☀️🏊♂️
Fotografia: pixabay.com

