• Home  
  • Naukowcy namalowali na skórze elektroniczny tatuaż, który bada serce! 🎨
- Tech

Naukowcy namalowali na skórze elektroniczny tatuaż, który bada serce! 🎨

Zapomnij o niewygodnych opaskach i plastrach – teraz zaawansowane czujniki medyczne po prostu maluje się pędzelkiem na ciele! 🖌️⚡🫀

Wyobraź sobie czujnik medyczny, który wygląda jak kolorowy rysunek z festiwalu, a działa jak zaawansowane urządzenie z laboratorium. Badacze stworzyli specjalny, przewodzący tusz, który można nanieść na ciało zwykłym pędzelkiem! 🖌️

Ten pomysłowy specyfik potrafi zamienić dowolny wzór na skórze w prawdziwą elektrodę rejestrującą pracę serca (EKG), mięśni (EMG) czy mózgu (EEG). Aby to udowodnić, naukowcy namalowali na dłoni jednego z badaczy niebieskiego rekina 🦈. Wygląda jak radosna twórczość, ale w rzeczywistości ta mała rybka doskonale odbierała sygnały elektryczne z organizmu!

Jak to dokładnie działa?

Sam malunek nie ma w sobie baterii ani procesorów. Działa po prostu jak idealny łącznik między naszą skórą a osobnym, niewielkim modułem odbierającym dane, który przesyła wyniki bezprzewodowo przez Bluetooth 📱.

Tradycyjne plastry medyczne często odklejają się pod wpływem ruchu czy potu. Tymczasem nowa płynna mieszanka wnika w każdą mikroskopijną szczelinę skóry i schnie w mniej niż 10 minut ⏱️. Jest elastyczna, nie kruszy się i pozwala skórze oddychać aż dziesięciokrotnie lepiej niż popularna medyczna folia Tegaderm. Co ciekawe, dodając barwniki spożywcze, czujnikom można nadać dowolny wygląd – od symbolu superbohatera po wymyślne wzory!

Co kryje się w pędzlu?

Niezwykły tusz o nazwie WE-PPD to dzieło naukowców m.in. z MIT oraz chińskiego Instytutu Inżynierii Biomedycznej i Technologii Suzhou. Składa się z wody, etanolu, elastycznego alkoholu poliwinylowego (PVA), przewodzącego polimeru PEDOT oraz dodatku DBSA. Połączenie z elektroniką zapewnia specjalna, posrebrzana tkanina, która wytrzymuje rozciąganie aż do 170% swojej długości! 🦾

W testach na bieżni czujnik zachował ponad 95% dokładności mimo pojawienia się potu, a noszony przez 12 godzin podczas codziennych zajęć działał bez zarzutu. Co więcej, sygnały z namalowanych na przedramieniu elektrod posłużyły już do płynnego sterowania robotyczną protezą dłoni. To ogromna szansa na wygodniejszą diagnostykę i jeszcze lepszą integrację technologii z naszym ciałem! 🚀

Fotografia: pixabay.com

Media Społecznościowe! Dołącz!

O nas

Tworzymy portal dla mieszkańców Pomorza Zachodniego. Od Szczecina przez Kołobrzeg do Koszalina – zawsze na luzie, zawsze u siebie.

Email:: info@zachodniak.pl

Kontakt: +48 518 19 00 33

Newsletter

Zapisz się i dostawaj świeże artykuły prosto na maila!

Zachodniak.pl  @2025. Wszystkie prawa zastrzeżone.

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com