Niektórzy potrafią skomplikować sobie życie w najbardziej nieoczekiwany sposób. W Nowogardzie 28-letni mężczyzna postanowił stawić się na obowiązkowy dozór w miejscowym komisariacie, wybierając jako środek transportu rower 🚲.
Dyżurny natychmiast nabrał podejrzeń co do stanu trzeźwości rowerzysty, a badanie alkomatem szybko potwierdziło obecność alkoholu. Prawdziwa niespodzianka czekała jednak w bazie danych: okazało się, że 28-latek jest poszukiwany przez sąd w celu doprowadzenia do zakładu karnego! Wizyta zakończyła się mandatem w wysokości 1000 złotych, nocą w areszcie i bezpośrednim transportem do więzienia 🚓🔒.
Fotografia: pixabay.com

