Lutowe zalanie nowiutkiego fragmentu drogi ekspresowej S6 między węzłami Karwice a Sławno Zachód mocno dało się we znaki kierowcom. Jak wykazały analizy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, pierwotny system odwodnienia powstał prawidłowo, jednak niespotykana kumulacja ulewnego deszczu i zamarzniętego gruntu przerosła założone parametry retencyjne 🌧️❄️.
Aby sytuacja już nigdy się nie powtórzyła, drogowcy przygotowali plan solidnego uodpornienia trasy na pogodowe ekstrema. Projekt obejmuje podwyższenie drogi technologicznej, umocnienie przydrożnych skarp, poszerzenie rowów, wykonanie dodatkowych przelewów awaryjnych oraz pogłębienie i wymianę gruntu w dnie zbiornika retencyjnego 🚜🛠️.
Prace zrealizuje konsorcjum firm Kobylarnia i Mirbud, które budowało ten odcinek. Roboty ruszą zaraz po zakończeniu procedur formalnych i zapewnieniu finansowania. Choć wykonanie zabezpieczeń przyniesie chwilowe utrudnienia w ruchu, trasa zyska pełną odporność na każdą wodną anomalię 🛣️⚠️.
Fotografia, źródło: Google Maps

