Jeśli planujecie zimowy urlop w górach, ta wiadomość z pewnością Was ucieszy. Mapy Google, czyli najpopularniejsza nawigacja świata, postanowiła naprawić swój błąd i przywrócić funkcjonalność, za którą tęskniło wielu fanów białego szaleństwa. Do aplikacji wracają kluczowe informacje dla narciarzy, które zniknęły z niej jeszcze w październiku 2024 roku.
Niezbędnik narciarza wraca do gry
Wcześniejsze eksperymenty z mapami stoków, które rozpoczęły się jeszcze w 2013 roku, z czasem stały się nieaktualne i mało precyzyjne. Twórcy aplikacji wyszli wtedy z założenia, że użytkownicy wolą korzystać z dedykowanych map konkretnych kurortów. Rzeczywistość zweryfikowała jednak to podejście.
Jak przyznano w oficjalnych komunikatach, wiele osób tęskniło za informacjami o stokach w Mapach Google. Dlatego podjęto decyzję o wielkim powrocie funkcji, ale w znacznie odświeżonej formie. Teraz w aplikacji znajdziemy:
- szczegółowe trasy narciarskie,
- lokalizacje wyciągów,
- informacje o schroniskach i punktach usługowych.
Lepsza jakość danych
Najważniejszą zmianą jest źródło danych. Tym razem Google stawia na zweryfikowane informacje pochodzące bezpośrednio od ośrodków narciarskich. Dzięki temu mapy mają być dokładne, aktualne i po prostu użyteczne. Na start funkcja obejmie popularne kurorty w Ameryce Północnej oraz w Europie.
To świetna wiadomość przed nadchodzącymi feriami. Choć pełna lista wspieranych polskich stoków nie jest jeszcze znana, warto trzymać rękę na pulsie i sprawdzić aktualizację w telefonie przed wyjazdem w góry!
Fotografia: pixabay.com

