Były pawie, są renifery – Kołobrzeg w tym roku przeszedł stylistyczną metamorfozę. Władze miasta, które od zeszłego roku mocniej stawiają na bożonarodzeniowe dekoracje, tym razem zdecydowały się na bardziej tradycyjne motywy. Choć zeszłoroczne, kilkumetrowe pawie budziły spore zainteresowanie, wielu mieszkańców zastanawiało się nad ich związkiem z zimową aurą. W tym sezonie centrum miasta zdominowały więc sympatyczne renifery, które od razu stały się główną atrakcją Skweru Pionierów.
Renifery wygrywają świąteczny pojedynek
Zmiana dekoracji spotkała się z bardzo ciepłym przyjęciem ze strony spacerowiczów. Mieszkańcy podkreślają, że renifery podobają się bardziej niż zeszłoroczne pawie i są wyjątkowo ładne. W opinii kołobrzeżan kompozycja jest bardzo udana i od razu przyciąga wzrok, a miasto wygląda na świetnie przystrojone. Jak można usłyszeć podczas spacerów, ktoś z dużą wyobraźnią ozdobił ulice, co nadaje miastu wyjątkowy klimat.
Miliony na świąteczny blask
Łącznie na ulicach Kołobrzegu rozbłysły setki iluminacji, które tworzą spójną i efektowną całość. Oprócz hitowych reniferów, w przestrzeni miejskiej dominują:
- motywy choinkowych bombek,
- anioły z trąbkami,
- świetlne fontanny.
Wszystkie te dekoracje zdobią parki, skwery i główne trakty komunikacyjne. Za przygotowanie tej imponującej oprawy miasto zapłaciło 1,5 mln złotych. Patrząc na uśmiechy przechodniów i ożywione centrum, inwestycja w świąteczną atmosferę okazała się strzałem w dziesiątkę.
Fotografia: pixabay.com

