Świąteczna gorączka w salonach
Grudzień to dla fryzjerów i barberów czas najbardziej intensywnej pracy w roku. Umówienie wizyty w tym okresie graniczy z cudem, a kalendarze popularnych miejsc są wypełnione po brzegi. Osoby, które zwlekały z rezerwacją do ostatniej chwili, muszą pogodzić się z faktem, że ich jedyną szansą pozostaje próba znalezienia wolnego slotu dopiero przed Sylwestrem.
Co wybieramy najczęściej?
Potrzeby klientów są zróżnicowane, ale łączy je jedno: chęć nienagannego wyglądu przy wigilijnym stole. W salonach królują obecnie konkretne usługi:
- Wielogodzinne zabiegi pielęgnacyjne oraz profesjonalne farbowanie włosów u pań.
- Precyzyjne strzyżenie oraz pielęgnacja i przystrzyżenie brody w przypadku panów.
Skala zainteresowania jest tak ogromna, że niektóre prestiżowe punkty prowadzą już zapisy na przyszły rok. Zapobiegliwi klienci planują z wyprzedzeniem nie tylko przyszłoroczne Boże Narodzenie, ale nawet zbliżającą się Wielkanoc, by mieć pewność, że ich miejsce w fotelu będzie na nich czekać.
Fotografia, źródło: pixabay.com

