Wiosłowanie dla WOŚP to już niemal narodowa tradycja, która od lat rozgrzewa serca i mięśnie Polaków. To doskonały dowód na to, że pomaganie może iść w parze z aktywnością fizyczną. Już w najbliższą sobotę, 17 stycznia 2026 roku, w dziesięciu miastach Polski odbędzie się 16. edycja ogólnopolskiej akcji bicia rekordu na ergometrach wioślarskich. To idealna okazja, by sprawdzić swoją formę po świątecznym lenistwie i wesprzeć 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Wiosła w dłoń w szczytnym celu
Zasady są proste jak drut: przychodzisz do galerii handlowej, siadasz na maszynę i pokonujesz dystans 500 metrów. Nie musisz być zawodowcem – liczą się chęci i zaangażowanie. Każdy uczestnik otrzyma pamiątkowy certyfikat, a suma wszystkich wysiłków ma szansę złożyć się na nowy rekord Polski. Akcja potrwa przez 8 godzin, od 10:00 do 18:00.
Tegoroczny cel zbiórki jest niezwykle ważny – gramy pod hasłem „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”, a zebrane środki wspomogą diagnostykę i leczenie chorób układu pokarmowego u najmłodszych.
Miasta stają do walki
Rywalizacja toczy się nie tylko z własnymi słabościami, ale także między miastami. Do wyścigu stają klienci centrów handlowych m.in. z Bydgoszczy, Gdańska, Krakowa, czy Poznania. W Szczecinie impreza odbędzie się w CH Galaxy przy alei Wyzwolenia.
Poprzeczka wisi wysoko. W zeszłym roku w akcji wzięło udział ponad 2 tysiące osób, które łącznie „przepłynęły” ponad tysiąc kilometrów. Najlepsi okazali się bydgoszczanie, ale w tym roku tabela wyników może wyglądać zupełnie inaczej. Organizatorzy zapowiadają, że impreza ma nie tylko sportowy charakter, ale jest też okazją do aktywnego spędzenia czasu i symbolicznego sprawdzenia kondycji.
Na miejscu będzie można spotkać:
- Medalistów igrzysk olimpijskich i mistrzostw świata.
- Przedstawicieli samorządów.
- Lokalne gwiazdy i znane osobowości.
To co, widzimy się na ergometrach?
Fotografia, źródło: materiały prasowe organizatora

