Zima w województwie zachodniopomorskim nie odpuszcza, choć służby drogowe dwoją się i troją, by zapewnić nam bezpieczną podróż. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapewnia, że wszystkie drogi krajowe w regionie są przejezdne. Nie oznacza to jednak, że warunki są idealne – na trasach pracuje potężna ilość sprzętu, w tym blisko 100 pługosolarek, które walczą z żywiołem.
Gdzie jest czarno, a gdzie ślisko?
Sytuacja na drogach jest zróżnicowana. W okolicach Szczecina, na trasie S3 aż do Myśliborza oraz na drodze S10 do Stargardu nawierzchnie są w większości czarne i mokre. Gorzej wygląda sytuacja, gdy ruszymy w stronę Koszalina, Wałcza czy Szczecinka. Tam kierowcy muszą liczyć się z trudniejszymi warunkami:
- na drodze S6 od Goleniowa w stronę Koszalina zalega błoto pośniegowe,
- podobna sytuacja występuje na obwodnicy Wałcza i Szczecinka,
- trudno jedzie się też drogami krajowymi nr 11, 22 i 25 we wschodniej części województwa.
Prognozy nie napawają optymizmem
Synoptycy zapowiadają, że to nie koniec zimowych atrakcji. W najbliższych godzinach spodziewane są przelotne opady śniegu, które lokalnie mogą być intensywne. Na północnym zachodzie pokrywa śnieżna może wzrosnąć nawet o 20 centymetrów. Dodatkowym utrudnieniem będzie silny wiatr, osiągający w porywach do 70 km/h, co może powodować zawieje i zamiecie śnieżne. Noga z gazu!
Fotografia: pixabay.com

