• Home  
  • Spacer po zamarzniętym jeziorze to ryzykowna zabawa ❄️
- Ważne

Spacer po zamarzniętym jeziorze to ryzykowna zabawa ❄️

Mimo kuszącej zimowej aury, służby biją na alarm i przypominają, że tafla lodu na dzikich kąpieliskach nigdy nie jest w stu procentach bezpieczna! ⛸️❌🥶

Minusowe temperatury sprawiły, że lokalne rzeki, stawy i jeziora zaczęły pokrywać się malowniczą warstwą lodu. Choć widok ten zachęca do zimowych spacerów czy ślizgania się, policja stawia sprawę jasno: na naturalnych akwenach nie ma czegoś takiego jak bezpieczny lód. Każde wejście na zamarzniętą taflę to igranie z losem, które może skończyć się tragicznie.

Krucha granica bezpieczeństwa

Eksperci wskazują, że teoretyczne minimum, które może utrzymać człowieka, to warstwa o grubości 10–12 centymetrów. Jednak nawet wtedy nie można tracić czujności. Szczególnie zdradliwe są miejsca w pobliżu trzcin, mostów, ujść wody oraz tam, gdzie występuje silny nurt – w tych lokalizacjach lód jest znacznie słabszy. Dlatego funkcjonariusze radzą, by nigdy nie wchodzić na zamarznięte zbiorniki w pojedynkę i zawsze informować bliskich o swojej trasie.

Instrukcja przetrwania

Co zrobić w krytycznej sytuacji, gdy lód zacznie pękać pod naszymi nogami? Przede wszystkim nie wolno wpadać w panikę, choć jest to niezwykle trudne. Należy położyć się płasko na wodzie, szeroko rozkładając ręce i próbować wpełznąć z powrotem na lód. Warto pamiętać o ważnej zasadzie: jeśli to możliwe, zdejmij buty. Pozbędziesz się zbędnego balastu, co ułatwi utrzymanie się na powierzchni. W kierunku brzegu zawsze przemieszczamy się w pozycji leżącej.

Jak pomóc i nie stać się ofiarą?

Jeśli jesteś świadkiem wypadku, twoim priorytetem jest własne bezpieczeństwo – jeśli lód załamał się pod kimś innym, może nie utrzymać także ciebie. Oto jak działać skutecznie:

  • Zadzwoń pod numer 112 – to absolutna podstawa.
  • Nie biegnij do poszkodowanego – zwiększasz wtedy punktowy nacisk na taflę. Najlepiej zbliżać się, czołgając po lodzie.
  • Użyj „przedłużenia ręki” – podaj tonącemu szalik, grubą gałąź, kurtkę lub sanki, zachowując bezpieczny dystans.

Po wyciągnięciu osoby z wody kluczowe jest zapobieganie hipotermii: zdjęcie mokrych ubrań, okrycie czymś ciepłym i podanie ciepłych, słodkich napojów, o ile poszkodowany jest przytomny. Pamiętajmy, że jedynym miejscem gwarantującym bezpieczną zimową zabawę jest profesjonalnie przygotowane lodowisko.

Fotografia: pixabay.com

Media Społecznościowe! Dołącz!

O nas

Tworzymy portal dla mieszkańców Pomorza Zachodniego. Od Szczecina przez Kołobrzeg do Koszalina – zawsze na luzie, zawsze u siebie.

Email:: info@zachodniak.pl

Kontakt: +48 518 19 00 33

Newsletter

Zapisz się i dostawaj świeże artykuły prosto na maila!

Zachodniak.pl  @2025. Wszystkie prawa zastrzeżone.

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com