To była wyjątkowo trudna i niespokojna noc dla służb ratunkowych oraz okolicznych mieszkańców. W Polanowie doszło do potężnego pożaru, który momentalnie objął duży obiekt handlowy. Dynamika zdarzenia była tak duża, że w kulminacyjnym momencie z szalejącym żywiołem walczyło ponad 100 strażaków ściągniętych z wielu jednostek.
Ewakuacja i walka o bezpieczeństwo
Sytuacja rozwijała się błyskawicznie. Jak relacjonują służby, w momencie dojazdu pierwszego zastępu na miejsce zdarzenia pożarem objęty był już dach budynku o wymiarach około 45 na 25 metrów. Zanim sytuacja stała się krytyczna, pięciu pracowników sklepu zdołało ewakuować się o własnych siłach.
Zagrożenie było jednak na tyle poważne, że strażacy musieli podjąć decyzję o ewakuacji mieszkańców z sąsiednich budynków – bezpieczne schronienie musiało znaleźć łącznie 20 osób.
Krajobraz po bitwie
Niestety, mimo heroicznej walki strażaków, straty materialne są ogromne. Komunikaty są jednoznaczne: budynek spalił się całkowicie. Obecnie na miejscu trwa dogaszanie pogorzeliska, co może potrwać jeszcze wiele godzin. W tym dramacie jest jednak jedna, najważniejsza dobra wiadomość:
- na ten moment nie ma żadnych informacji o osobach poszkodowanych.
Fotografia, źródło: Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Szczecinie

