Historia, która wciąż fascynuje
Jak to się stało, że dawny Köslin stał się polskim Koszalinem? Podczas ostatniego spotkania w lokalnym muzeum, aż 80 osób miało okazję zgłębić tajemnice początków polskiej administracji na Pomorzu. Wystawa „1945. Koniec i początek” to sentymentalna podróż do czasów, gdy miasto budziło się do nowego życia po przejściu frontu.
Wszystko zaczęło się od wielkiej ofensywy w styczniu 1945 roku, która ostatecznie przecięła region na pół. Choć wokół walk o miasto narosło wiele legend, warto wiedzieć, że niektóre z nich to jedynie miejskie plotki. Na przykład ta o ciężkim ostrzale z Góry Chełmskiej – w rzeczywistości znajdował się tam jedynie punkt obserwacyjny, a nie stanowiska artyleryjskie, których nikt nie byłby w stanie tam wciągnąć.
Kino, AI i codzienne życie pionierów
W muzealnych salach na odwiedzających czeka mnóstwo ciekawostek, które pozwalają poczuć klimat tamtych lat:
- Kino Pionier: specjalnie zaaranżowana przestrzeń, gdzie można obejrzeć archiwalne nagrania z wjazdu wojsk do miasta oraz zdjęcia pierwszych mieszkańców.
- Magia technologii: przedwojenne widokówki Koszalina, które zostały ożywione dzięki pomocy sztucznej inteligencji.
- Dworzec PKP: miejsce symboliczne, od którego dla większości przybyszów zaczynała się nowa życiowa droga.
Niezwykle ciekawym punktem ekspozycji jest sekcja poświęcona dawnemu Biuru Likwidacyjnemu. To tam trafiało mienie pozostawione przez Niemców – od naczyń i sztućców po retro iskrowniki do kuchenek gazowych, które u starszych gości wywołały falę wzruszających wspomnień.
Dołącz do kolejnego zwiedzania
Niedzielne wydarzenie zakończyło się wspólnymi rozmowami i dzieleniem się rodzinnymi historiami. Jeśli nie udało Wam się dotrzeć na to spotkanie, nic straconego! Kolejne oprowadzanie kuratorskie odbędzie się już 4 lutego o godzinie 17:00. Wystawę możecie też zwiedzać indywidualnie od wtorku do niedzieli w godzinach 10:00–16:00. Ekspozycja będzie dostępna dla zwiedzających aż do 4 marca 2026 roku.
Fotografia, źródło: materiały prasowe organizatora

