W koszalińskim internecie zawrzało! Wszystko przez wizytę przedstawicieli jednej z lokalnych szkół tańca w schronisku „Leśny Zakątek”. Choć goście przyjechali z darami, nie pozwolono im wejść na teren boksów, by zobaczyć zwierzęta czy nagrać krótki film. Obecnie wstęp za kulisy mają tam jedynie pracownicy i przeszkoleni wolontariusze, co nie wszystkim przypadło do gustu. 🏛️
Kontrola czy spokój dla uszu?
Darczyńcy nie kryją rozczarowania nowymi zasadami. Padają mocne słowa o tym, że to bezsensowny regulamin; nie można ich nawet skontrolować i zobaczyć, gdzie idą nasze pieniądze. Kontrowersje budzi też fakt, że wstęp do placówki jest możliwy dopiero od 16. roku życia. Czy to przesadna ostrożność, czy dbanie o dobrostan mieszkańców? 🤔
Zdrowie psychiczne psów na pierwszym miejscu
Dyrekcja schroniska tłumaczy, że zakaz odwiedzin osób postronnych to nie złośliwość, a zalecenie behawiorystów. Chodzi o to, by oszczędzić psom niepotrzebnego stresu. Jak się okazuje, każda taka wizyta to dla zwierzaków ogromne emocje:
- Starsze psy źle znoszą zamieszanie i hałas.
- Młodsze czworonogi nadmiernie się pobudzają, co utrudnia ich późniejsze szkolenie.
- Lękliwe psiaki wycofują się i chują w kątach, przez co trudno wrócić do pracy, którą wcześniej się z nimi podjęło. 🐕🦺
Co na to władze miasta?
Sprawą zainteresował się już wiceprezydent Koszalina. Temat regulaminu trafi pod lupę specjalnej Rady ds. Zwierząt. Urzędnicy uspokajają jednak, że schronisko działa prawidłowo – ostatnia kontrola weterynaryjna z grudnia 2025 roku wypadła bardzo dobrze. Wygląda na to, że regulamin ma przede wszystkim chronić podopiecznych, nawet jeśli darczyńcy czują się odprawieni z kwitkiem. ⚖️
Jeśli planujecie wsparcie dla „Leśnego Zakątka”, pamiętajcie, że schronisko prosi obecnie wyłącznie o karmę oraz koce. Na inne tekstylia brakuje chwilowo miejsca w magazynach. Zanim spakujecie auto, warto sprawdzić aktualne potrzeby placówki! 🦴📦
Fotografia: pixabay.com

