Poznajcie Davida Ellisona. To nie jest zwykły bogacz, ale prawdziwa szycha z Hollywood – amerykański producent filmowy i były aktor, obecnie pełniący funkcję prezesa i dyrektora generalnego Paramount Skydance. David to syn Larry’ego Ellisona, czyli jednego z szefów giganta Oracle, więc portfel ma raczej bez dna. 💸🎬
Ostatnio David postanowił sprawić sobie nową zabawkę – luksusowy jacht o długości prawie 60 metrów. Co prawda jest on mniejszy od jego poprzedniej łodzi, która miała aż 88 metrów, ale i tak robi wrażenie na pełnym morzu. Problemem okazał się jednak nie rozmiar, a nazwa: Izanami. Miał być ukłon w stronę bóstwa z japońskiej mitologii, a wyszedł… wizerunkowy dramat. 🧐
Lustereczko, powiedz przecie…
Internauci szybko zauważyli coś, co Davidowi najwyraźniej umknęło w ferworze zakupów. Jeśli przeczytacie nazwę jachtu od tyłu, otrzymacie napis I’m a Nazi. Tak, dobrze widzicie – w wolnym tłumaczeniu oznacza to „jestem nazistą”. Ups! 😬
Cała sytuacja jest tym bardziej absurdalna i niezręczna, że rodzina ma silne powiązania z Izraelem. Wygląda na to, że nawet mając miliardy dolarów i zarządzając wielkim, filmowym imperium, można zaliczyć wpadkę, której nie powstydziłby się żaden scenarzysta komedii pomyłek. Wygląda na to, że przy następnym jachcie David najpierw zatrudni kogoś do czytania wspak! 😂🛥️⚓
Fotografia: pixabay.com

