Mamy świetną wiadomość dla wszystkich, którzy codziennie walczą o przetrwanie na ulicach Asnyka i Boguchwały w Szczecinie. Po Wielkanocy, około 10 kwietnia, robotnicy wchodzą na teren przy dworcu Niebuszewo, by w końcu zrobić porządek z zapadającą się kostką. To już oficjalne – koniec z psuciem sobie krwi na nierównościach! 👷♂️
Mieszkańcy: „Wierzymy na słowo!”
Lokalni mieszkańcy nie kryją radości, choć podchodzą do tematu z nutką ostrożności. Jak sami przyznają, fajnie jest patrzeć na nowoczesną okolicę, ale pozapadana nawierzchnia psuje krew każdemu kierowcy i przechodniowi. Największą obawą był ewentualny brak tramwajów, bo – jak usłyszeliśmy od osób mieszkających w okolicy – bez nich byłaby po prostu masakra. Na szczęście mamy dla Was uspokajające wieści! 🚋✨
Plan bitwy o równe ulice
Remont nie sparaliżuje całkowicie okolicy, ponieważ został sprytnie podzielony na etapy. Wykonawca planuje działać tak, abyśmy jak najmniej odczuli utrudnienia:
- Pierwszy ogień: Prace ruszą przy samej pętli tramwajowej, gdzie wymieniona zostanie nawierzchnia. 🔥
- Ruch kołowy: Auta będą śmigać po jednym z torów na pętli.
- Komunikacja miejska: Najważniejsza informacja jest taka, że tramwaje nie będą wyłączane przy żadnym z etapów prac. 🚃
Co najlepsze, cała ta operacja zostanie wykonana w ramach gwarancji, więc wykonawca po prostu poprawia to, co wcześniej nie wyszło idealnie. 🛠️ Trzymamy kciuki, żeby tym razem remont był faktycznie ostateczny i żebyśmy mogli zapomnieć o omijaniu dziur pod dworcem. Czekamy na 10 kwietnia! 📅
Fotografia, źródło: GMaps

