Kto powiedział, że marzenia mają termin ważności? Dwie odważne mieszkanki podkoszalińskiej Dobrzycy, 46-letnia Anna i 30-letnia Kasia, właśnie udowadniają, że niemożliwe nie istnieje. Rzuciły dotychczasowe życie, spakowały sakwy i ruszyły na podbój obu Ameryk. Ich cel? Przejechanie 30 tysięcy kilometrów legendarną Trasą Panamerykańską – prosto na Alaskę! 🏔️
Hardcore zamiast all inclusive
Dziewczyny nie szukają luksusów. Przez kilka lat odkładały każdy grosz, by uzbierać 100 tysięcy złotych na wyprawę. Choć wielu wątpi, że taka kwota wystarczy, one głęboko wierzą w swój plan. Zamierzają spać w namiotach i gotować na polowej kuchence. Jak same przyznają, to nie są wczasy all inclusive, tylko czysty hardcore, ale decyzja zapadła i nie ma odwrotu! 💪🔥
Ich rowerowy plan na najbliższe miesiące wygląda imponująco:
- Start: Ushuaia (Argentyna) – 8 marca oficjalnie ruszyły w trasę.
- Etap prawdy: 3100 km do Buenos Aires, by sprawdzić formę i portfel. 💸
- Dalsza droga: Chile, Peru, Ekwador, Kolumbia i cały pas Ameryki Środkowej.
- Meta: Alaska, którą chcą osiągnąć w maksymalnie 15 miesięcy. ❄️
Zimny start i darmowy lekarz
Początek wyprawy w południowej Argentynie to nie są rurki z kremem. Pogoda na razie przypomina polską wiosnę – w nocy temperatura spada nawet do minus 6 stopni. Dziewczyny zdążyły już zainwestować w porządne śpiwory i maty termiczne. 🧤
Przed samym startem dopadła je lekka infekcja, ale tutaj spotkała je miła niespodzianka. Okazało się, że w Argentynie przychodnie przyjmują obcokrajowców zupełnie za darmo! Wystarczy pokazać paszport i opisać objawy, by zostać przyjętym jak lokales. Miejscowy lekarz dał im zielone światło i teraz Anna z Kasią walczą już z pierwszym poważnym wyzwaniem – 110-kilometrowym podjazdem pod górę przy silnym wietrze. 💨🚵♀️
Kim są nasze podróżniczki?
To nie są amatorki – Europę mają już w małym palcu, a Meksyk znają od podszewki, bo zamiast w hotelach, mieszkały tam z tubylcami. Anna wcześniej projektowała ubrania, a Kasia pracowała przy maszynach rolniczych i zbierała owoce w całej Europie. Teraz łączą siły, by pokazać, że polskie dziewczyny mają niesamowitą parę w nogach! 🇵🇱✨
Jeśli w Meksyku starczy im funduszy, planują kupić auto, by sprawniej pokonać USA i Kanadę. Jeśli nie – cóż, modlą się o siłę w nogach i sprzyjające wiatry. Trzymamy kciuki za nasze dzielne sąsiadki! 🤞
Fotografia: pixabay.com

