W Świnoujściu oficjalnie skończyło się narzekanie na mróz, a zaczęło wielkie machanie miotłą! 🧹 Już w marcu na ulice wyjechały specjalistyczne maszyny, które mają za zadanie pozbyć się piasku, błota i wszystkiego, co zima zostawiła nam w spadku. Jeśli pogoda dopisze, nasze jezdnie, chodniki i ścieżki rowerowe szybko odzyskają dawny blask.
Wielka góra piachu
A jest co robić! Wyobraźcie sobie, że po ostatnich miesiącach na ulicach zalega około 400 ton piasku i ziemi. To tak, jakby ktoś wysypał na miasto kilkanaście ciężarówek brudu! 🚛 Dlatego pierwszym krokiem jest dokładne odpiaszczanie. W wielu miejscach spotkacie zgrane duety: potężne zamiatarki mechaniczne oraz ekipy, które ręcznie dopieszczają każdy metr chodnika.
Lśniąca promenada i czyste znaki
Sprzątanie to nie tylko asfalt. Pucowanie obejmie także:
- wszystkie miejskie place i promenady,
- wejścia na plażę (tu ekipy pracują ręcznie),
- w kolejnych etapach – mycie znaków drogowych i przystanków. 🚏
Do wykonania – jak co roku – jest bardzo dużo, ale cel jest jasny: Świnoujście ma być gotowe na Wielkanoc i majówkowy najazd turystów. 🐰🌷
Prośba do mistrzów kierownicy
Miasto ma małą prośbę do wszystkich kierowców. 🚗 Widzicie pomarańczowe koguty i pracujące maszyny? Starajcie się nie parkować tam, gdzie akurat trwa wielkie sprzątanie. Dzięki temu ekipa nie będzie musiała bawić się w omijanie przeszkód, a jezdnia zostanie wyczyszczona idealnie pod sam krawężnik. Sprawna akcja to czystsze miasto dla nas wszystkich! 💪🌊
Fotografia: pixabay.com

