Szczecińskie bulwary mają swoich stałych „bywalców”, którzy niestety z każdym rokiem prezentują się coraz gorzej. Mowa o wycieczkowcu „Daria” oraz holowniku „Konrad”. Te dwie jednostki od lat cumują w pobliżu Mostu Długiego, ale ich obecny stan techniczny to już nie tylko kwestia estetyki, lecz przede wszystkim poważne zagrożenie dla żeglugi. 🏚️⛴️
Problem, który nie chce odpłynąć
Właściciel statków najwyraźniej nic sobie nie robi z kolejnych pism i wezwań. Ma już na koncie sądowy nakaz zapłaty ponad 100 tysięcy złotych, a mimo to jednostki jak stały, tak stoją. Sytuacja jest patowa, bo tak naprawdę miasto w granicach prawa już niewiele może zrobić i musi czekać na skuteczność odpowiednich urzędów. 💸🚫
Plan na wielkie holowanie
Nadzieja jednak umiera ostatnia! Wszystko wskazuje na to, że uda się w końcu przeprowadzić tzw. wykonanie zastępcze. Oznacza to, że statki zostaną odholowane przez służby, a rachunek za całą operację zostanie wystawiony ich właścicielowi. 🏗️🧾
W sprawę zaangażowanych jest kilka instytucji, które chcą zrobić porządek na Nabrzeżu Piastowskim:
- Żegluga Szczecińska i Wody Polskie stale monitorują sytuację. 💧
- Urząd Żeglugi Śródlądowej oraz Urząd Wojewódzki pracują nad ostatecznym rozwiązaniem problemu.
- Istnieje realna szansa, że wraki znikną z panoramy Szczecina jeszcze przed końcem tego roku. 🗓️
Trzymamy kciuki, by te „pamiątki” po lepszych czasach w końcu przestały straszyć spacerowiczów i blokować miejsce przy jednym z najpiękniejszych bulwarów w mieście! ⚓🏙️
Fotografia: GMaps

