Wtorek przyniósł wiadomość, na którą wszyscy kierowcy czekali z niecierpliwością – ceny paliw na stacjach spadły o ponad złotówkę na litrze! Nic dziwnego, że przy dystrybutorach od samego rana panuje prawdziwe oblężenie. Największy ruch widać w Świnoujściu, gdzie niskie ceny przyciągnęły nie tylko mieszkańców, ale i tłumy sąsiadów z Niemiec, którzy postanowili zrobić solidne zapasy. 🇩🇪🚙
Kocioł przy dystrybutorach i pełne baki
Pracownicy stacji przyznają, że dzisiejszy dzień to prawdziwy maraton. Dzisiaj jest ten pierwszy dzień po obniżce, dlatego też tych klientów jest dużo, dużo więcej – słyszymy na jednej z placówek. Kierowcy, choć muszą uzbroić się w cierpliwość, nie tracą dobrego humoru, bo oszczędności widać gołym okiem. ✨📉
W kolejkach słychać głosy zadowolenia, choć niektórzy musieli spędzić tam sporo czasu:
- W tej chwili tu stałem z godzinę, to chodziliśmy tutaj po sklepach obok. Jak się luźniej zrobiło, to żona poszła na cmentarz, a ja zdążyłem podjechać, żeby zatankować – opowiada jeden z kierowców. 🛒🕰️
- Inni nie ograniczają się tylko do baku: Bańki, banieczki, butelki, 100 litrów na raz biorą. Jest kocioł, ale nie ma im się co dziwić. Gdyby w Niemczech było tańsze, ja też bym jeździł. 🧴⛽
- Wielu tankuje teraz z rozmachem: Nie do pełna, do połowy, a dzisiaj uzupełniam do pełna. 💪
Ile teraz kosztuje paliwo?
Dla tych, którzy jeszcze nie zdążyli podjechać pod dystrybutor, mamy dobre wieści cenowe. Za benzynę 95 zapłacimy teraz maksymalnie 6,16 zł, a olej napędowy powinien kosztować około 7,60 zł. Wygląda na to, że wiosenne podróże będą w tym roku znacznie lżejsze dla naszych portfeli! 🚗🌬️
Fotografia: pixabay.com

