mObywatel to prawdziwy hit, z którego korzysta już kilkanaście milionów Polaków. Niestety, tam gdzie są tłumy, tam pojawiają się też cwaniacy. Cyberprzestępcy właśnie ruszyli z nową akcją i podszywają się pod rządową aplikację, by spróbować wyczyścić nam konta. 😱
Jak to działa? Na Twój telefon wpada wiadomość SMS z informacją o wykryciu wykroczenia drogowego. Co gorsza, wiadomość podpisana jest jako mObywatel i często ląduje w tym samym wątku, co prawdziwe powiadomienia, np. te o zastrzeżeniu numeru PESEL. Sprytne, prawda? 🧐
Oszuści zadbali o detale. W linkach znajdziesz frazy takie jak „gov” czy „pl”, ale to tylko zasłona dymna. Jeśli dasz się nabrać i klikniesz, wylądujesz na stronie, która do złudzenia przypomina oficjalną platformę. Tam zostaniesz poproszony o opłacenie mandatu, co w rzeczywistości jest prostą drogą do oddania danych swojej karty płatniczej prosto w ręce złodziei. 💳❌
To nie pierwszy raz, kiedy mObywatel jest na celowniku. Wcześniej próbowano nas naciągnąć chociażby na instalację nowej wersji platformy, która w rzeczywistości w ogóle nie istniała. Pamiętajcie: w żadnym wypadku nie klikajcie w podejrzane linki i nie wpisujcie swoich danych na nieznanych stronach! 🛡️
Jeśli dostaniesz taką wiadomość, zachowaj zimną krew. Podstawową linią obrony jest zdrowy rozsądek, a każdą próbę oszustwa warto zgłosić na bezpłatny numer alarmowy 8080 lub przez formularz na stronie incydent.cert.pl. Dbajcie o swoje oszczędności! 🧘♂️💪
Fotografia: pixabay.com

