Sterowanie urządzeniami za pomocą głosu, kontrolera czy gestów może wkrótce odejść do lamusa 🎮. Chińska firma BrainCo zaprezentowała właśnie technologię, która pozwala wydawać polecenia maszynom prosto z naszej głowy! Podczas targów World Artificial Intelligence Conference (WAIC) w Szanghaju pokazano pierwszą zintegrowaną platformę typu „brain-to-robot” 🧠🤖.
Jak to dokładnie działa? Bez żadnych skomplikowanych operacji i podłączania kabli do ciała! Użytkownik zakłada specjalny zestaw EEG wyposażony w czujniki przylegające do głowy 🎧. Urządzenie rejestruje mikroskopijne impulsy elektryczne generowane przez aktywność mózgu. Następnie sprytne algorytmy sztucznej inteligencji analizują te sygnały, odgadują intencje człowieka i natychmiast zamieniają je w konkretne polecenia dla maszyny 💡.
Podczas oficjalnej demonstracji robotyczne ramię chwytało przedmioty – takie jak kubek czy jabłko – wyłącznie na podstawie myśli operatora 🍎☕. System współpracuje z różnymi urządzeniami, w tym z robotami humanoidalnymi, ramionami przemysłowymi, a nawet mechanicznymi psami 🐶. Co ważne, w przeciwieństwie do głośnych projektów firm takich jak Neuralink, rozwiązanie to jest w 100% nieinwazyjne – nie wymaga żadnych implantów ani zabiegów chirurgicznych 🩺.
Okazuje się jednak, że samo podnoszenie przedmiotów myślami to zaledwie wstęp do czegoś znacznie większego! Prawdziwy przełom może leżeć w pozyskiwaniu danych do szkolenia przyszłych systemów sztucznej inteligencji 📊. Jednym z największych problemów współczesnej robotyki jest brak wysokiej jakości przykładów z realnego świata. Łącząc ludzkie intencje, działanie prawdziwych robotów i symulacje komputerowe, można stworzyć niezwykle bogate zestawy danych treningowych 🚀.
Wyścig o roboty przyszłości trwa w najlepsze, a giganci tacy jak Tesla czy NVIDIA inwestują ogromne środki w maszyny potrafiące samodzielnie rozumieć otoczenie 🤖⚡. Mimo ogromnego entuzjazmu warto pamiętać o pewnych ograniczeniach. Sygnały zbierane z powierzchni czaszki są słabsze i bardziej podatne na zakłócenia niż te z implantów, a sama firma nie ujawniła jeszcze dokładnych danych o skuteczności swojego systemu 📈. Jedno jest pewne – przyszłość komunikacji z technologią dzieje się na naszych oczach!
Fotografia: pixabay.com
