Jazda na gapę w Szczecinie potrafi solidnie uderzyć po kieszeni, zwłaszcza gdy na zapłatę niższej kwoty ma się zaledwie tydzień. Obecnie kara za brak biletu wynosi 210 złotych, o ile zostanie uregulowana w ciągu siedmiu dni. Jeśli ten czas minie, opłata rośnie dwukrotnie – do 420 złotych powiększonych o cenę samego biletu!
Wkrótce może się to jednak zmienić. Do prezydenta miasta trafiła oficjalna propozycja, aby wydłużyć pasażerom komunikacji miejskiej czas na uiszczenie obniżonej kary aż do 90 dni. Dokładnie takie ułatwienie obowiązuje już w szczecińskiej Strefie Płatnego Parkowania, gdzie od 29 września 2026 roku kierowcy mają równe trzy miesiące na uregulowanie rachunku. Dodatkowym rozwiązaniem ma być zasada, że złożenie reklamacji automatycznie wstrzymuje bieg terminu aż do momentu jej rozpatrzenia 📄.
Wśród mieszkańców zdania są podzielone. Część osób uważa, że tydzień to za mało, bo pod koniec miesiąca w portfelu bywa pusto. Inni ripostują jednak, że bilet należy po prostu kupować, a trzy miesiące na uregulowanie kary to zdecydowanie za długo. Szczeciński magistrat analizuje obecnie całą sprawę.
Fotografia: pixabay.com

