Sezon wakacyjny nad Bałtykiem dobiegł końca, a wraz z nim zakończyła swoją działalność sezonowa baza **Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (LPR)** w Zegrzu Pomorskim pod Koszalinem. Jak poinformowała rzeczniczka LPR, Justyna Sochacka, ratownicy mieli pełne ręce roboty. Od czerwca do początku września załogi śmigłowca zrealizowały rekordową liczbę **209 interwencji**.
Z tych 209 misji, śmigłowiec był dysponowany do wypadków aż 93 razy. W 105 przypadkach interweniowano z powodu nagłych zachorowań, a pozostałe 11 to transporty międzyszpitalne.
Jak wynika z danych LPR, najczęściej wezwano ratowników do pacjentów z **udarami mózgu** (32 razy) oraz **poszkodowanych w wypadkach komunikacyjnych** (26). Aż 21 razy śmigłowiec leciał do osób, u których doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Pomocy udzielono łącznie 170 pacjentom, a 110 z nich zostało przetransportowanych do szpitali na pokładzie helikoptera.
Baza w Zegrzu Pomorskim działała w tym roku już po raz 14. i, jak podkreślają przedstawiciele LPR, jej obecność znacząco skróciła czas dotarcia do poszkodowanych w czasie wzmożonego ruchu turystycznego nad morzem. Mimo zamknięcia sezonowej placówki, region jest wciąż zabezpieczony przez stałe bazy LPR w Szczecinie, Poznaniu, Bydgoszczy i Gdańsku, które działają przez cały rok.
Lotnicze Pogotowie Ratunkowe ma obecnie 27 śmigłowców i 21 stałych baz. Działalność sezonowych placówek, takich jak ta pod Koszalinem, jest kluczowa dla bezpieczeństwa w regionach turystycznych, gdzie liczba potencjalnych interwencji rośnie w okresie wakacyjnym.
Fotografia: źródło pixabay.com

