Prąd zamiast ropy na ulicach Koszalina
Koszalin właśnie wrzucił wyższy bieg w walce o czystsze powietrze! Ruszył gigantyczny przetarg na zakup 13 nowoczesnych autobusów elektrycznych. To jedna z największych inwestycji w historii tutejszego transportu – mowa o kwocie przekraczającej 59 milionów złotych. Miasto chce powoli pożegnać się ze spalinami i postawić na cichą, zieloną flotę, co idealnie wpisuje się w nowoczesną politykę klimatyczną. 🚌🔋
Co dokładnie wyląduje w zajezdni?
Zamówienie to nie tylko same maszyny, ale całe zaplecze technologiczne. Koszalińskie MZK wzbogaci się o fabrycznie nowe, niskopodłogowe autobusy, które będą wygodne dla każdego – od seniorów, przez osoby z niepełnosprawnościami, aż po rodziców z dziećmi. W pakiecie znajdą się:
- 7 autobusów typu MAXI oraz 6 typu MEGA. 📏
- 13 stacjonarnych ładowarek oraz jedna ładowarka mobilna. ⚡
- Nowoczesne systemy informacji pasażerskiej, monitoring i systemy biletowe. 🎟️
- Pełne wsparcie serwisowe i utrzymanie całej infrastruktury. ⚙️
To ma być prawdziwy skok jakościowy. Jak słyszymy w ratuszu, rozwój zeroemisyjnego transportu to absolutny priorytet, który ma istotnie zmienić funkcjonowanie komunikacji miejskiej w najbliższych latach. 🌿🌍
Kiedy pojedziemy „elektrykami”?
Choć przetarg już wystartował, musimy uzbroić się w odrobinę cierpliwości. Nowe bryki mają pojawić się na trasach w 2028 roku. Co ciekawe, miasto zostawiło sobie furtkę – jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, flota może powiększyć się o kolejne 10 maszyn jeszcze w tym samym terminie. 🗓️✨
Zainteresowane firmy mają czas na składanie ofert do 30 czerwca. To właśnie wtedy dowiemy się, kto dostarczy nam ten elektryczny powiew świeżości i ile dokładnie za to zapłacimy. Trzymamy kciuki za udany wybór! 🤞🏢
Fotografia: pixabay.com
