AI w końcu przemówi ludzkim głosem
Każdy, kto choć raz pogadał z ChatGPT nieco dłużej, na pewno to zauważył – ten gość ma swój specyficzny, czasem deko sztywny styl. Nadużywa konkretnych fraz i zwrotów, przez co od razu widać, że tekst wyszedł spod „palców” algorytmu. O ile przy prośbie o przepis na ciasto nam to nie przeszkadza, o tyle w postach czy mailach może to zwyczajnie kłuć w oczy. Na szczęście OpenAI pracuje nad tym, aby ChatGPT pisał bardziej po ludzku, a konkretnie – dokładnie tak, jak jego użytkownik.
Twoje teksty jako idealny wzorzec
W sieci pojawiły się przecieki dotyczące nowej funkcji Utwórz szablon (Beta). Mechanizm jest genialnie prosty: wgrywasz swoje wcześniejsze e-maile, artykuły czy luźne notatki, a sztuczna inteligencja analizuje je i traktuje jako wzór. Dzięki temu zamiast każdorazowo instruować model, by pisał krótko lub w określonym tonie, możesz raz zdefiniować swój własny, unikalny wzorzec. ChatGPT ma pisać jak ty, co pozwoli skrócić proces tworzenia treści do jednego kliknięcia. To koniec długich podchodów i tłumaczenia botowi, że nie chcesz brzmieć jak instrukcja obsługi pralki! 😅
Poczta e-mail i animacje w jednym miejscu
To jednak nie koniec niespodzianek, jakie znaleziono w wersji rozwojowej aplikacji. OpenAI planuje wprowadzić spore zmiany w interfejsie:
- Dodatkowe pola znane z poczty, takie jak To, CC czy BCC.
- Tryb pełnoekranowy, który ułatwi pracę nad naprawdę długimi tekstami.
- Możliwość zapisywania szkiców bezpośrednio jako dokumenty.
Ożyw swoje obrazy jednym przyciskiem
Dla fanów multimediów też przygotowano coś ekstra. Przy wygenerowanych obrazach ma pojawić się magiczny przycisk Animuj. Jego naciśnięcie automatycznie przeniesie nas do narzędzia wideo, które wykorzysta grafikę jako bazę do stworzenia krótkiego filmu. Choć nie wiemy jeszcze, kiedy te nowości trafią do wszystkich, kierunek jest jasny: korzystanie z AI ma wymagać mniej „negocjacji” z modelem, a bardziej przypominać pracę z kumplem, który zna nas na wylot. 🎬
Fotografia: pixabay.com

