Myślisz, że odcięcie się od sieci uratuje Twoją prywatność? Nic z tego! Naukowcy właśnie odkryli, że zwykłe Wi-Fi, które masz w domu czy ulubionej kawiarni, może zamienić się w niewidzialnego szpiega. Co najgorsze, wcale nie potrzebuje do tego Twojego smartfona, śledzenia adresu MAC czy uruchomionego Bluetootha. Nie musisz nawet wiedzieć, że w pobliżu działa jakakolwiek sieć.
Jak to możliwe? Cały system działa podobnie do zwykłej kamery, ale zamiast fal świetlnych używa fal radiowych. Obserwując, jak sygnał rozchodzi się w przestrzeni i odbija od ludzi, technologia tworzy precyzyjny obraz otoczenia. Dlatego nie ma znaczenia, czy nosisz przy sobie jakikolwiek gadżet – fale radiowe i tak Cię „zobaczą”.
To oznacza, że zwykły router może stać się cichym systemem nadzoru. Jeśli regularnie mijasz kawiarnię z Wi-Fi, możesz zostać tam niezauważalnie zidentyfikowany i później rozpoznany, na przykład przez firmy czy władze. I choć agencje wywiadowcze czy cyberprzestępcy mają dziś prostsze zabawki – jak zhakowane kamery bezpieczeństwa czy internetowe dzwonki do drzwi – to właśnie wszechobecne sieci bezprzewodowe stanowią wyjątkowe zagrożenie. Są dosłownie wszędzie i nie budzą żadnych podejrzeń.
W przeciwieństwie do starych, eksperymentalnych metod, nowa technika nie wymaga drogiego sprzętu wojskowego. Działa na urządzeniach, które już teraz stoją w naszych domach i biurach. Wykorzystuje ona standardową, nieszyfrowaną komunikację między routerem a urządzeniami, zwaną informacjami zwrotnymi formowania wiązki (BFI). Ponieważ te dane latają w powietrzu bez żadnego zabezpieczenia, każdy w zasięgu może je przechwycić.
Sztuczna inteligencja analizuje te odbicia i błyskawicznie uczy się tożsamości konkretnych osób. Efekt? W testach z udziałem 197 uczestników system osiągnął niemal 100-procentową dokładność! Rozpoznanie człowieka zajmuje zaledwie kilka sekund i działa bez względu na to, jak chodzisz lub pod jakim kątem stoisz. Choć technologia jest niezwykle potężna, to niesie ogromne ryzyko naruszenia naszych podstawowych praw i prywatności.
Fotografia: pixabay.com
