Stanie w potężnym zatorze potrafi wyprowadzić z równowagi każdego kierowcę. Ostatnie dni na trasie DK10 od strony Stargardu były dla zmotoryzowanych drogą przez mękę, a sznur aut przed Szczecinem sięgał momentami aż do Motańca 🛑.
Wszystko przez budowę podpór przejścia dla zwierząt na nowym fragmencie drogi S10, co wymusiło zwężenie ulicy Szosa Stargardzka do jednego pasa. Do akcji wkroczyła Rada Osiedla Płonia-Śmierdnica-Jezierzyce, apelując o wykonanie tymczasowego poszerzenia nawierzchni lub naprzemienne wykorzystanie środkowego pasa w godzinach szczytu.
Dobra wiadomość jest taka, że drogowy paraliż powoli dobiega końca. Przedstawiciele szczecińskiego oddziału GDDKiA zapowiadają, że przejazd dwoma pasami zostanie przywrócony jeszcze w tym tygodniu! Nowa trasa ekspresowa, na której powstaje między innymi potężna, 382-metrowa estakada pod Wapnicą, połączy region z Warszawą w 2028 roku.
Fotografia, źródło: Google Maps
