Kiedy w grę wchodzi ochrona przyrody, nawet wielkie inwestycje muszą poczekać na swoją kolej. W Kołobrzegu po wakacyjnej przerwie ruszają roboty w Parku Antoniego Szarmacha w dzielnicy zachodniej.
Prace wokół parkowego stawu stanęły w miejscu na całe lato. Decyzją Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska inwestycję trzeba było wstrzymać najpierw na czas okresu lęgowego, a potem na okres migracji zamieszkujących zbiornik płazów.
Teraz robotnicy wracają na teren parku, ale ze specjalnym zadaniem od przyrodników. Bezpośrednio w wodzie usypane zostaną kamienne zimowiska, w których płazy bezpiecznie spędzą mroźne miesiące.
Z powodu przymusowego postoju finał prac przesunięto na początek grudnia 2026 roku. Koszt całej modernizacji wynosi ponad 1,3 miliona złotych.
Fotografia: pixabay.com

