Kupowanie ubrań w sieci bywa prawdziwą loterią. 📦 Na modelach ze zdjęć studyjnych wszystko leży idealnie, a gdy paczka wreszcie trafia pod nasze drzwi, rzeczywistość potrafi boleśnie zweryfikować oczekiwania. Rozmiar rozmiarowi nierówny, fasony bywają kapryśne, a zamiast wymarzonego efektu często kończy się na żmudnym odsyłaniu paczek. Zamiast jednak tracić czas na wycieczki po zatłoczonych galeriach, niedługo wystarczy wyciągnąć telefon z kieszeni. ChatGPT wprowadza właśnie funkcję wirtualnej przymierzalni, która ma położyć kres zakupowym wpadkom. 🛍️
Całość zapowiada się banalnie prosto. Wystarczy przesłać do aplikacji swoje dotychczasowe zdjęcie lub zrobić szybkie selfie, a do tego dorzucić zrzut ekranu ze sklepu internetowego z upatrzoną kurtką, bluzą czy spodniami. 📸 Po krótkiej prośbie o wirtualną przymiarkę sztuczna inteligencja wkracza do akcji i generuje obraz pokazujący, jak dany ciuch układa się bezpośrednio na użytkowniku. Rozwiązanie bazuje na generatorze ChatGPT Images 2.5 od OpenAI, który dba o naturalne oświetlenie i dobre odwzorowanie cech sylwetki.
Zasada działania jest intuicyjna: im lepsze i pełniejsze ujęcie dostarczymy, tym mniej algorytm musi zgadywać w kwestii wzrostu czy budowy ciała, a finalny efekt będzie po prostu bardziej wiarygodny. 💡 Twórcy zadbali także o wygodę i prywatność. Zdjęcia referencyjne można w każdej chwili usunąć lub podmienić w ustawieniach personalizacji, a do dyspozycji użytkowników oddano opcję Ulubione oraz foldery ułatwiające porządkowanie wirtualnych stylizacji.
Choć Google wprowadził zbliżoną funkcję w Gemini już wcześniej, debiut takiego narzędzia w najpopularniejszym czatbocie świata może sprawić, że internetowy shopping stanie się wreszcie w pełni przewidywalny. ✨
Fotografia: pixabay.com
