To się po prostu nie mieści w głowie! W godzinach nocnych sprzed budynku Szkoły Podstawowej nr 4 w Kołobrzegu zniknął defibrylator AED, który został zakupiony w ramach budżetu obywatelskiego. Informację o otwarciu kapsuły ze sprzętem od razu otrzymali ratownicy z grupy „Paramedic”, którzy rano opublikowali na Facebooku pilny wpis o kradzieży. Na szczęście ta historia ma dość szybki finał, bo urządzenie zostało odnalezione kilkaset metrów dalej, gdzie bezmyślnie wyrzucił je sprawca. Ratownicy apelują do mieszkańców o wielki szacunek dla takiego sprzętu i przypominają, że to absolutnie nie jest zabawka! Urządzenia używa się wyłącznie w sytuacjach nagłego zagrożenia życia, na przykład przy zatrzymaniu krążenia, dlatego warto uświadomić dzieci, jak ważną pełni rolę. Choć defibrylator bezpiecznie wrócił już na swoje miejsce, sprawę jego zniknięcia intensywnie wyjaśnia kołobrzeska policja, która szuka autora tego głupiego wybryku. 🚔
Fotografia: pixabay.com
