Słońce coraz mocniej przypieka, a myśli krążą tylko wokół jednego – zimnej wody! Zanim jednak wskoczycie w kąpielówki i dacie nura do najbliższego akwenu, pamiętajcie o najważniejszej zasadzie bezpiecznego relaksu: wybierajcie tylko sprawdzone i strzeżone miejsca. To nie tylko ochrona Waszego zdrowia i życia, ale też genialny sposób na uniknięcie słonego mandatu. 💸
Ratownicy WOPR mocno apelują, aby szerokim łukiem omijać tak zwane dzikie kąpieliska. Sprawa jest prosta – nie ma tam ratowników, teren nie jest wyznaczony, a dno rzeki czy jeziora to jedna wielka niewiadoma. Przed każdym sezonem oficjalne plaże są dokładnie sprawdzane przez nurków, a na dzikich miejscach wchodzicie do wody na własne ryzyko. Lepiej poczekać na bezpieczne warunki, niż pakować się w kłopoty! 🛑
A skoro o kłopotach mowa… policjanci z Komisariatu Wodnego w Szczecinie przypominają, że wciąż nie brakuje śmiałków, którzy próbują pływać w Odrze. Służby stawiają sprawę jasno: do Odry absolutnie nie skaczemy i w niej nie pływamy! Za taki pokaz niepotrzebnej odwagi regularnie sypią się mandaty karne. Jeśli widzicie, że ktoś ryzykuje życie, ignoruje zakazy i wchodzi do rzeki, nie czekajcie – natychmiast łapcie za telefon i dzwońcie pod numer alarmowy 112. 📞🚓
Gdzie więc można się bezpiecznie pluskać? Legendarna Arkonka wystartowała ze swoim sezonem już 1 czerwca i mocno czeka na pierwszych fanów wodnego szaleństwa. 🥳 Jeśli z kolei czekacie na pozostałe kąpieliska w Szczecinie, mamy świetną wiadomość: oficjalne otwarcie reszty strzeżonych miejsc zaplanowano już na 15 czerwca. Szykujcie ręczniki, filtry do opalania i bawcie się bezpiecznie! ☀️🏊♂️
Fotografia: pixabay.com

