Na dnie Morza Bałtyckiego ruszyła skomplikowana operacja saperska. Nurkowie-minerzy z 12. Dywizjonu Trałowców rozpoczęli oczyszczanie akwenu z pięciu bomb lotniczych z okresu II wojny światowej o łącznej masie aż 3500 kilogramów. Niewybuchy spoczywają w rejonie budowy nowego terminalu kontenerowego.
Zamiast widowiskowych podwodnych eksplozji specjaliści z 8. Flotylli Obrony Wybrzeża postawili na metodę deflagracji. Polega ona na kontrolowanym, bezwybuchowym wypaleniu ładunku, co pozwala zminimalizować negatywny wpływ na środowisko morskie.
Działania wiążą się jednak ze ścisłymi procedurami bezpieczeństwa. W rejonie operacji wstrzymano ruch statków, a służby wydały stanowczy apel: między godziną 8:00 a 15:00 obowiązuje bezwzględny zakaz kąpieli w morzu. Choć spacer po samej plaży jest dozwolony, miłośnicy zimnych kąpieli muszą odłożyć wejście do wody na później. Zakończenie prac planowane jest na 8 października 🤿.
Fotografia: pixabay.com

