Równa jak stół jezdnia to marzenie każdego kierowcy, ale czasem pod idealną nawierzchnią potrafi kryć się potężny formalny chaos. O tym, jak skomplikowane bywają procedury drogowe, przekonali się właśnie urzędnicy z gminy Dobra w powiecie polickim! 🚗
Najwyższa Izba Kontroli wzięła pod lupę gminne inwestycje z lat 2019–2025, w tym budowę ulicy Malinowej i Piaskowej w Wołczkowie oraz układu drogowego na osiedlu za Stokrotką w Bezrzeczu. Pod kątem technicznym drogowcom nie można nic zarzucić – trasy wykonano prawidłowo. Schody zaczęły się jednak w dokumentacji.
Kontrolerzy wskazali na brak spójnych planów rozwoju sieci dróg oraz ryzyko wystąpienia mechanizmów korupcjogennych. Najwięcej emocji wzbudziła sprawa ulicy Piaskowej:
wykonawca złożył niepotwierdzone referencje i odmówił podpisania umowy,
zamiast wybrać kolejną ofertę, unieważniono postępowanie,
w nowym przetargu wygrała ta sama firma, ale za kwotę wyższą aż o 2,7 miliona złotych! 📈
Do tego doszły braki w dziennikach budowy i niewystarczający nadzór. NIK wydała sześć zaleceń naprawczych. Władze gminy stanowczo odrzucają oskarżenia o jakiekolwiek przekręty i podkreślają, że żadnej korupcji nie stwierdzono, choć przyznają się do części uchybień formalnych i wdrażają środki zaradcze. Najważniejsze, że kierowcy mogą jeździć bez dziur! 🛞
Fotografia: pixabay.com
