Jeśli liczyliście, że ekipy budowlane lada moment wjadą na most przy ulicy Szczecińskiej, to mamy dla Was kubeł zimnej wody. Niestety, zlecone już w zeszłym roku prace nad dokumentacją techniczną właśnie wylądowały w koszu. Choć umowa z projektantem była podpisana, to oficjalnie poinformowano, że ze względu na tak zwaną siłę wyższą kontrakt nie zostanie zrealizowany. 🤷♂️
Zaczynamy od zera
Co to oznacza dla nas, mieszkańców? Przede wszystkim to, że gmina musi od nowa szukać firmy, która przygotuje niezbędne papiery. Wkrótce ma ruszyć kolejne postępowanie, ale trzeba uzbroić się w anielską cierpliwość. Samo przygotowanie projektu to nie jest bułka z masłem – wymaga on mnóstwa uzgodnień z różnymi instytucjami, takimi jak:
- Wody Polskie, 💧
- Wojewódzki Konserwator Zabytków, 🏛️
- gestorzy sieci. 🔌
Realnie patrząc, na samo uzyskanie pozwolenia na budowę będziemy musieli poczekać od 10 do nawet 13 miesięcy. Czas ucieka, a biurokracja ma swoje prawa. ⏳
Co z ulicą Szczecińską?
Warto jednak wiedzieć, że remont mostu to tylko część większej układanki. Dobra wiadomość jest taka, że osobno powstaje dokumentacja dla remontu samej ulicy Szczecińskiej – konkretnie na odcinku od mostu aż do skrzyżowania z ul. Matejki. Miejmy nadzieję, że tam prace pójdą znacznie sprawniej i bez „sił wyższych” po drodze! 🤞🛣️
Fotografia: GMaps

