W szczecińskiej dzielnicy Podjuchy zrobiło się gorąco, ale nie od paliwa, a od emocji! Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego właśnie wstrzymał budowę ogromnej bazy paliwowej przy ulicy Szklanej. Powód jest niemal niewiarygodny: inwestor najwyraźniej uznał, że pozwolenie na budowę to tylko zbędny papier i ruszył z pracami na własną rękę. 🏗️🚫
Siedem gigantów nad samą rzeką
Nad brzegiem Odry Wschodniej, tuż obok stacji kolejowej Szczecin Podjuchy, zdążyło już stanąć siedem potężnych zbiorników. Docelowo mają one pomieścić aż 161 tysięcy metrów sześciennych paliwa. Cała inwestycja firmy Oktan Energy & V/L Service ruszyła pod koniec 2025 roku i od tego czasu systematycznie zmieniała krajobraz nabrzeża – tyle że zupełnie nielegalnie. 🌊⛽
Sąsiedzi wzięli sprawy w swoje ręce
Rosnące z dnia na dzień stalowe kolosy zaczęły budzić coraz większe zainteresowanie mieszkańców okolicy. To właśnie ich zgłoszenie do nadzoru budowlanego uruchomiło kontrolę, która potwierdziła brak wymaganych zgód. A nas ścigają za postawienie garażu blaszanego na własnej działce – ironizują szczecinianie, zauważając absurd całej sytuacji. 🧐🏠
Teraz gigantyczna budowa stoi pusta, a inwestor musi zmierzyć się z surowymi konsekwencjami. Wygląda na to, że w tym starciu z przepisami, prawo okazało się twardsze niż stalowe ściany zbiorników. O dalszych losach tej paliwowej twierdzy zadecydują urzędnicy, ale na ten moment prace zostały całkowicie zablokowane. 🧱⏳
Fotografia: pixabay.com

