Takich scen w Świnoujściu jeszcze nie było! W miniony poniedziałek, po raz pierwszy w powojennej historii miasta, ulice zamieniły się w wielki taneczny parkiet. Wszystko za sprawą roztańczonego korowodu, który udowodnił, że tradycja wcale nie musi być nudna i zamknięta w szkolnych murach. ✨👟
Wielkie poruszenie na Placu Wolności
Zabawa zaczęła się już przed południem, gdy na placu zaczęli gromadzić się uczniowie z LO im. Mieszka I, ich nauczyciele oraz zaciekawieni mieszkańcy. Co ciekawe, do akcji włączyły się nawet przedszkolaki! Maluchy z wielkim przejęciem podpatrywały kroki starszych kolegów i próbowały naśladować ich eleganckie ruchy. Trzeba przyznać, że zapału im nie brakowało! 👶👣
Poloneza czas zacząć!
Głównymi gwiazdami wydarzenia byli jednak tegoroczni maturzyści. To właśnie oni, w liczbie aż osiemdziesięciu par, dumnie przeszli ulicą Bohaterów Września, by na Placu Wolności zaprezentować finałowy układ. Oficjalny start ogłosiła prezydent miasta, rzucając słynne hasło: „Poloneza czas zacząć”. Przy okazji życzyła wszystkim abiturientom jak najlepszych wyników na egzaminach i podziękowała za stworzenie tak wyjątkowej atmosfery. 🎓🍀
Tradycja z klasą
Polonez to nie byle jaki taniec – wymaga gracji, wyprostowanych pleców i dumnie uniesionej głowy. Choć zazwyczaj kojarzymy go ze studniówkowym stresem, tym razem był czystą radością, która wylała się na miejskie chodniki. Wiele wskazuje na to, że ten widowiskowy taniec zostanie w Świnoujściu na dłużej i stanie się nową, piękną tradycją. My już nie możemy doczekać się kolejnej edycji! 🎶💃🏰
Fotografia: https://www.swinoujscie.pl/artykul/podkomorzy-rusza-i-z-lekka-zarzuciwszy-wyloty-kontusza

